Hej! Przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale niestety miałam awarię komputera i został wysłany do serwisu w ramach reklamacji (już po raz 3!). Tak więc krótko mówiąc nie polecam firmy acer. Dużo w międzyczasie się wydarzyło. Między innymi spadł monstrualny grad i narobił szkód. Był wielkości piłek tenisowych! Nigdy w życiu czegoś takiego nie widziałam. Popatrzcie niżej, tak wyglądał na mojej ręce. Ale najpierw pokażę wam moją pierwszą figurkę z modeliny astry:
I oczywiście na potwierdzenie takie tam piłeczki :( Mam nadzieję już nigdy tego nie zobaczyć. Wystarczy mi wrażeń.

ojej! zajączek jest przesłodziaszkowy *.*
OdpowiedzUsuńJaki słodziutki zając!!! To jest kula gradowa???
OdpowiedzUsuńSłodziaszczy zajączek! A kula gradowa imponująca..
OdpowiedzUsuńŚliczny! Na prawdę wielka, mam nadzieję, że nie wyrządziła Ci szkód ;c
OdpowiedzUsuńniestety to nie była tylko jedna kulka i ten grad wyrządził sporo szkód, zniszczył dach i rynny. :(
Usuńo matko, kochana zobaczyc takie cos na własne oczy, taka wielka kule musi być straszne!
OdpowiedzUsuńnigdy na żywo nie widziałam takiej wielkiej gradowej kuli
OdpowiedzUsuńczekam na ochłodę, gradzie przyjdź i do nas :)
Usuńśliczny zajączek :)
OdpowiedzUsuńCiekawy wpis :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie na rozdanie kosmetyczne :)
http://fashion-and-cosmetics.blogspot.com/2013/07/rozdanie-kosmetyczne-zapraszam.html
Śliczny króliczek. :D
OdpowiedzUsuńMasakryczny grad. ._.
Pozdrawiam Zuza